czwartek, 24 marca 2016

Kult młodości?

Oprócz leków, suplementów diety i wszelkiego typu środków czystości, reklamy atakują nas jeszcze mnogością specyfików zatrzymujących starzenie. Bo starość to zło, dramat, okropność. Starość? No cóż - nawet dorosłość, wiek dojrzały, ciut bardziej zaawansowany niż te naście-dzieścia lat. W naszym dziwnym świecie to już jest starość.

Jako szperacz internetowy ciągle trafiam na różne strony z krzyczącymi tytułami: "Gwiazda ma już 33 lata - czy wygląda na swój wiek?!" I się zastanawiam jak ta owa Gwiazda ma wyglądać w tym, jakże już zaawansowanym, wieku lat 33? Ma być siwa, zgarbiona i chodzić z balkonikiem? Bo, że powinna smarować się tymi tam wszelkimi "cud-środkami" na zmarszczki, jędrności i inne "wiekowe" przypadłości, to w ogóle nie podlega dyskusji. 

Dzisiejszy onet wrzeszczy do mnie "Gwiazdy Słonecznego Patrolu już TAK nie wyglądają" - z ciekawości otwieram: zdjęcia kobiet w "pewnym wieku" czyli między 40 a 50 lat zestawione z ich fotkami sprzed lat dwudziestu. I doprawdy zastanawiam się jakim cudem przez te 20 lat te Panie miały się nie zmienić. Swoją drogą - panie naprawdę świetnie "się trzymają" i wyglądają naprawdę dobrze. Jak dobrze wyglądające 40- i 50-latki. Czy to naprawdę taki szok, że czas płynie? Że ludzie się z czasem zmieniają? 

W tej chwili obciachem najwyraźniej jest "wyglądać na swój wiek" jak masz 15 - masz wyglądać na 30, jak masz 20 - masz wyglądać na 25, jak masz 30 masz wyglądać na 15 i tak w koło Macieju. Tylko po co? Żeby nigdy nie być z siebie zadowolonym? Bo nie dorastasz do "standardów"?

Masz być młody, piękny, jędrny i wyszczuplony, bo tylko wtedy masz jakąś wartość. Nieistotne, co masz w głowie - w głowie będziesz mieć tylko "faszyn stajle", "dedlajny", "krosfity" i diabli wiedzą co jeszcze. Czasem onet Cię uświadomi, że świeczki kopcą, a za długo gotowane jajka będą sine wokół żółtka. Zdecydowanie zmienili moje życie - sama bym na to nigdy nie wpadła. No ale ja stara i durna jestem, więc to wiadomo... Tak czy inaczej - wesołego jajka (nie przegotowanego). 

4 komentarze:

  1. Nikt nie chce się zestarzeć, być może dlatego tak rozpaczliwie poszukuje się na to jakiegoś złotego środka - a wiadomo, takich rzeczy się nie zatrzyma, niestety ;) Media niestety nie pierwszy raz kreują absurdalne standardy, a społeczeństwo robi się przez to coraz bardziej sfrustrowane, porównuje się, sięga po różne dziwne specyfiki, itd. eh..
    Pozdrawiam serdecznie i spokojnych oraz wesołych świąt życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nawet nie o to chodzi - pogoń za wieczną młodością była zawsze, specyfiki były jeszcze durniejsze niż teraz. Gorzej, że teraz już całkiem to wszystko zwariowało i TYLKO młody wygląd się liczy. Doszliśmy do momentu, gdzie 50-latka ma wyglądać na 15 lat, bo inaczej "media" nie zostawią na niej suchej nitki a to już wynaturzenie :D

      Usuń
  2. Starość jest schorowana, przestarzała i nieestetyczna - kto by to kupił? Im młodziej tym więcej można zarobić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo tylko to, co się sprzedaje się liczy ;)

      Usuń